Reklama

Reklama

Włochy: Pilot zrzucił kokainę z samolotu. Pomylił domy

Transport kokainy... spadł z nieba - informują włoskie media. Narkotyki warte ponad 8 mln euro trafiły jednak na niewłaściwy dach. Karabinierzy aresztowali 28-letniego pilota, dotychczas niebudzącego żadnych podejrzeń instruktora lotnictwa.

Prasa zauważa, że młody pilot posłużył się metodą przemytu narkotyków powszechnie stosowaną w Ameryce Południowej, polegającą na zrzucaniu ich z małych samolotów turystycznych tak, by na ziemi odebrali je handlarze.


Pilot zdążył uciec za granicę

Do zdarzenia tego doszło na wiosnę w małej osadzie koło Campidano w południowo-zachodniej Sardynii. Mieszkańców okolicy zaalarmował nisko latający nad dachami ich domów mały samolot. 

Wezwani karabinierzy znaleźli na dachu jednego z budynków duży worek, a w nim paczki czystej kokainy; łącznie 8,5 kilograma o czarnorynkowej wartości ponad 8 milionów euro. Rozpoczęło się wtedy poszukiwanie pilota maszyny.

Reklama


Jak ustalono, pilot - zawodowy instruktor - zdążył wyjechać za granicę. Został aresztowany w środę zaraz po tym, gdy powrócił do Włoch. Usłyszał zarzut przemytu narkotyków. Okazało się, że podczas lotu pomylił budynki i zrzucił kokainę na niewłaściwy dach.

Dowiedz się więcej na temat: sardynia | narkotyki

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy