Reklama

Reklama

Wlk. Brytania: Skompromitowany oskarżyciel żołnierzy

Znany brytyjski adwokat i obrońca praw człowieka przyznał się do preparowania oskarżeń przeciw brytyjskiej armii. Przez długie lata Phil Shiner forsował dochodzenia i oskarżenia żołnierzy o rzekome tortury i zabójstwa podczas interwencji w Iraku.

Wystąpienia Phila Shinera przeciw rzekomym zbrodniom wojennym w Iraku przyniosły mu tytuł brytyjskiego adwokata roku 2007, a wcześniej obrońcy praw człowieka roku. Zarobił też na nich 4 miliony funtów w honorariach z publicznego funduszu pomocy prawnej, za co przypuszczalnie stanie przed sądem.

Na razie toczy się przeciw niemu sprawa w trybunale dyscyplinarnym adwokatury. 59-letni Shiner zgodził się, że czeka go niechybne pozbawienie prawa wykonywania zawodu. Jak przyznał, złamał prawo płacąc irackiemu pośrednikowi za werbunek rzekomo poszkodowanych cywilów.

Reklama

Phil Shiner wniósł w sumie prawie 2 i pół tysiąca skarg przed komisje śledcze i do sądów. Całość dochodzeń, które karmił przez lata zarzutami przeciw brytyjskim żołnierzom, kosztowała podatników ponad 100 milionów funtów. Żadna ze spraw nie doprowadziła dotąd do udowodnienia winy. Do zamknięcia trwających dochodzeń wezwał były szef sztabu brytyjskiej armii, generał Mike Jackson. Jeden z posłów konserwatywnych powiedział, że wszystkie sprawy, których dotknęła ręka Shinera, kwalifikują się obecnie do unieważnienia.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL