Reklama

Reklama

​Wenezuela: Przywódca opozycji zastrzelony na wiecu

Jeden z przywódców opozycji wenezuelskiej Luis Diaz został w środę zastrzelony na wiecu w mieście Altagracia de Orituco, w środkowej części kraju. Zabójstwa dokonano w gorącym okresie przed wyborami parlamentarnymi.


Reklama

Diaz, lokalny przywódca opozycyjnej Akcji Demokratycznej (AD), zginął od strzałów z przejeżdżającego samochodu podczas spotkania z wyborcami.

Polityk znajdował się w momencie zabójstwa na scenie razem z Lilian Tintori, żoną odbywającego karę więzienia jednego z czołowych przywódców opozycji Leopoldo Lopeza.

Rzecznik Akcji Demokratycznej Henry Ramos oświadczył, że zabójstwa dokonano najprawdopodobniej na zlecenie rządzącej Zjednoczonej Partii Socjalistycznej (PSUV), ale nie przedstawił żadnych dowodów na poparcie tego oskarżenia.

Akcja Demokratyczna wchodzi w skład sojuszu opozycyjnych ugrupowań pod nazwą Jedność Demokratyczna. Zamierzają one rzucić wyzwanie rządzącym od 16 lat socjalistom prezydenta Nicolasa Maduro podczas wyborów parlamentarnych, które odbędą się 6 grudnia.

Według sondaży, Jedność Demokratyczna ma duże szanse zwycięstwa.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne