Reklama

Reklama

Węgry: 39-latek sfotografował duszącą się partnerkę. Kobieta zmarła

Mężczyzna sfotografował swoją duszącą się dziewczynę, a dopiero potem próbował jej pomóc, przez co kobieta zmarła. 39-latek usłyszał zarzut nieudzielenia pomocy - poinformowała węgierska policja na swojej stronie internetowej.

Kobieta w kwietniu zeszłego roku włożyła głowę w splot liny do treningu wiszącej nad jej łóżkiem. Gdy pochyliła się do przodu, lina zacisnęła się na jej szyi.

Jej 39-letni partner zauważył, że dziewczyna się dusi, ale zamiast natychmiast pośpieszyć jej z pomocą, wyjął telefon, zrobił zdjęcie i dopiero potem wyzwolił nieprzytomną już kobietę z zacisku.

Zadzwonił po pogotowie i próbował swej partnerce robić sztuczne oddychanie, ale było już za późno. 

Ekspert orzekł, że gdyby natychmiast pośpieszył jej z pomocą, mógłby jej uratować życie. Mężczyzna nie przyznał się do winy.

Reklama

Do zdarzenia doszło w mieście Pilisvoeroesvar niedaleko Budapesztu.

Z Budapesztu Małgorzata Wyrzykowska (PAP)

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama