Reklama

Reklama

Watykan odda hołd Galileuszowi

Osiem międzynarodowy sympozjów na temat historii astronomii, oddanie hołdu Galileuszowi, dalszą rewizję poglądów na jego temat, a także ponowne pełne wydanie wszystkich dokumentów z jego procesu przed inkwizycją zapowiedział dziś Watykan.

Na konferencji prasowej przedstawione zostały watykańskie inicjatywy z okazji obchodzonego na świecie Roku Astronomii, ogłoszonego w 400. rocznicę pierwszych obserwacji astronomicznych Galileusza.

Reklama

Zrezygnowano jednak z planów ustawienia pomnika Galileusza na terenie Watykanu.

W nocie "Stolica Apostolska i Rok Astronomii", ogłoszonej przez watykańskie biuro prasowe, podkreślono, że "istnieje ścisły związek między kontemplacją gwiaździstego nieba i religią".

"W prawie wszystkich kulturach i cywilizacjach obserwacja nieba jest przeniknięta głębokim uczuciem religijnym" - głosi nota.

"W ruchu planet i regularnym obrocie nieboskłonu ludzie poszukiwali odpowiedzi na swe najgłębsze pytania. Także w Biblii zachowały się ślady tej antycznej wiedzy, która podkreśla twórczą moc Boga, od pierwszych stron Księgi Rodzaju po pokłon Trzech Króli, poprzez osobistą przygodę Abrahama, który widział w gwiazdach na niebie pewny zadatek bożych obietnic" - stwierdzono.

W nocie mowa jest o tym, że "w historii Kościoła astronomia także miała uprzywilejowaną rolę".

Przypomniano, że niektórzy papieże bardzo interesowali się astronomią, między innymi Sylwester II, Grzegorz XIII -reformator kalendarza i święty Pius X, który budował zegary słoneczne.

Odnosząc się do postaci Galileusza , "protagonisty" Roku Astronomii, podkreślono: "Był on pierwszym człowiekiem, który wycelował teleskop w niebo odczuwając nowy podziw".

"Otworzył przed ludzkością świat, do tej pory mało znany, poszerzając granice naszej wiedzy i zmuszając nas do ponownego odczytania księgi natury w nowym świetle" - stwierdził Watykan nazywając następnie Galileusza "genialnym innowatorem i synem Kościoła".

Według Stolicy Apostolskiej "nadszedł czas na nowe rozważenie postaci Galileusza i całej sprawy Galileusza".

W dalszej części komunikatu zauważono, że już Sobór Watykański II ubolewał nad stosunkiem Kościoła do astronoma, zaś w 1981 roku Jan Paweł II powołał specjalną komisję do ponownego zbadania sprawy Galileusza, która "miała odwagę przyznać się do błędu, popełnionego przez sędziów".

"Dziś, w znacznie spokojniejszej atmosferze, możemy nareszcie patrzeć na postać Galileusza i rozpoznać w nim wierzącego, który w kontekście swoich czasów próbował pogodzić wyniki swych naukowych poszukiwań z treściami chrześcijańskiej wiary. Z tego względu Galileusz zasługuje na całe nasze uznanie i naszą wdzięczność" - ocenił Watykan.

Na konferencji prasowej przewodniczący Papieskiej Rady Kultury arcybiskup Gianfranco Ravasi ogłosił, że jednak, wbrew wcześniejszym planom, na terenie Watykanu nie zostanie wzniesiony pomnik Galileusza. Nie wyjaśnił powodów zmiany decyzji.

W marcu 2008 roku informowano, że pomnik Galileusza zostanie ustawiony w Ogrodach Watykańskich, w pobliżu miejsca, w którym był on więziony w 1633 roku za głoszenie heliocentrycznej teorii Mikołaja Kopernika. Przedstawiciele Watykanu zapewnili wówczas, że inicjatywa ta ma być jednym z elementów obchodów 400-lecia pierwszych obserwacji naukowca.

Dowiedz się więcej na temat: Galileusz | nauka | Watykan | historia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy