Reklama

Reklama

Watykan: Kontrowersje wokół pogrzebu Józefa Wesołowskiego

W Watykanie odbędą się dziś po południu uroczystości pogrzebowe zmarłego tam w czwartek byłego nuncjusza Józefa Wesołowskiego, po czym trumna z jego ciałem odjedzie do Polski. Nie wiadomo, czy były arcybiskup, który oskarżony był o pedofilię i posiadanie pornografii dziecięcej, pochowany zostanie jako człowiek świecki, czy jako kościelny hierarcha.

Nagła śmierć Józefa Wesołowskiego uniemożliwiła przeprowadzenie jego procesu karnego w Watykanie. Jedyną karą, jaka spotkała go za popełnione przestępstwo, było wykluczenie go ze stanu duchownego. W dwóch instancjach wyrok taki wydała Kongregacja Nauki Wiary. Tymczasem w komunikatach o jego zgonie oraz o wynikach sekcji zwłok pojawił się tytuł arcybiskupa. 

Reklama

W niedzielę agencja ANSA, powołując się na wiarygodne źródła, poinformowała, że przed zamknięciem trumny ubrano zmarłego w sutannę, a na palec włożono mu pierścień biskupi. Wygląda to, zdaniem obserwatorów, na niezrozumiałą próbę jego rehabilitacji. 

Jeżeli podczas mszy żałobnej na trumnie Wesołowskiego znalazłaby się mitra - biskupie nakrycie głowy - mogłoby to bardziej jeszcze zdezorientować opinię publiczną.

Dowiedz się więcej na temat: Józef Wesołowski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy