Reklama

Reklama

W jednym ze stanów USA odnotowano przypadek dżumy

W hrabstwie El Dorado stwierdzono pierwszy od pięciu lat przypadek dżumy w Kalifornii. Władze poinformowały, że do zakażenia doszło podczas spaceru z psem.

CNN cytuje oświadczenie wydane przez władze hrabstwa El Dorado. Wynika z niego, że mieszkaniec (nie podano płci) South Lake Tahoe został najprawdopodobniej ugryziony przez pchłę.

Reklama

"Przypadki dżumy u ludzi są niezwykle rzadkie, ale mogą być bardzo poważne" - przyznaje dr Nancy Williams z urzędu ds. zdrowia publicznego, cytowana przez CNN. Władze stanu apelują o ostrożność, zwłaszcza podczas spacerów lub biwaków w miejscach, gdzie występują gryzonie.  

Dżuma to ostra choroba bakteryjna dotykająca gryzoni i innych drobnych ssaków, a także ludzi. Jest to przykład zoonozy, czyli choroby, która przedostała się na ludzi ze zwierząt.

Wyróżnia się trzy zasadnicze postacie dżumy: dymieniczą, septyczną i płucną. Najczęściej występującym rodzajem jest dżuma dymieniczna. Do infekcji dochodzi zwykle w wyniku pokąsania przez pchły (zwykle pochodzące od szczurów). Następnie bakterie przedostają się wraz z krwią i limfą do węzłów chłonnych, co po 3-5 dniach objawia się miejscowym powiększeniem tych narządów - tzw. dymienicą.


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne