Reklama

Reklama

Vera Rubin nie żyje. Amerykańska astronom miała 88 lat

Amerykańska astronom Vera Rubin, znana ze swych badań nad ciemną materią, zmarła w wieku 88 lat - podały w poniedziałek wieczorem media. Informację o śmierci badaczki przekazał jej syn.

Allan Rubin powiedział agencji Associated Press, że jego matka zmarła w niedzielę w nocy z przyczyn naturalnych.

Reklama

Amerykańska badaczka, wymieniana w 2015 roku jako faworytka do Nagrody Nobla w dziedzinie fizyki, była w szczególności znana ze swych badań nad ciemną materią.

Pod koniec lat 70. ubiegłego stulecia Rubin analizując prędkości rotacji gwiazd w pobliskich galaktykach zauważyła, że gwiazdy leżące dalej od środka masy danej galaktyki nie krążą wolniej niż gwiazdy leżące w centrum, jakby to wynikało z praw fizyki.

Za to zjawisko, jej zdaniem, mogła być odpowiedzialna ciemna materia, nie wysyłająca światła, niewidoczna ani w promieniowaniu rentgenowskim, ani radiowym ani żadnym innym. Koncepcja Rubin była rewolucyjna i wówczas odrzucana przez wielu naukowców.

Medal od prezydenta USA

Osiągnięcia naukowe zapewniły Rubin wiele zaszczytów i wyróżnień - zauważa Associated Press. Jako druga kobieta astronom została członkiem National Academy of Sciences (NAS), amerykańskiej instytucji naukowej, której członkowie wybierani są na podstawie ich osiągnięć badawczych i dorobku naukowego. W 1993 roku prezydent Bill Clinton przyznał jej medal za "nowatorskie programy naukowe z zakresu kosmologii obserwacyjnej".

Rubin interesowała się astronomią od dzieciństwa. W rozwijaniu tej pasji szczególną rolę odegrał jej ojciec Philip Cooper, który pomógł jej m.in. zbudować teleskop i zabierał ją na spotkania astronomów amatorów.

W 1948 roku Rubin ukończyła Vassar College i podjęła studia na Cornell University. Stopień doktora uzyskała w 1954 roku na Georgetown University. W czasie swej kariery naukowej Rubin zbadała ponad 200 galaktyk.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje