Reklama

Reklama

Uwolniono Włoszki porwane przez syryjskich islamistów

Pracujące dla organizacji pomocowych Włoszki, które blisko pół roku temu porwali syryjscy islamiści, zostały uwolnione.

Samolot wiozący 20-letnią Gretę Ramelli i 21-letnią Vanessę Marzullo wylądował rano na lotnisku w Rzymie. Kobiety przywitał włoski minister spraw zagranicznych Paolo Gentiloni.

Dotychczas nie są znane żadne szczegóły dotyczące uwolnienia Włoszek. Z nieoficjalnych informacji wynika, że zapłacono za nie okup w wysokości 15 milionów dolarów.

Kobiety, pracujące dla jednej z organizacji pomocowych, zaginęły w Syrii pół roku temu. 20-latki pomagały mieszkańcom Aleppo, a do Syrii pojechały wbrew woli swoich rodziców.

17 grudnia pojawił się w internecie film, na którym ubrane w hidżaby kobiety błagały o wolność.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy