Reklama

Reklama

Utonęły dwie nastolatki. Rodziny pozywają ratowników

Kolejny kontrowersyjny pozew w Chinach. Rodziny dwóch nastolatek, które utopiły się w obecności dwójki swoich rówieśników, żądają od chłopców odszkodowania. W sumie chodzi o równowartość ponad 150 000 dolarów. Sprawa bulwersuje chińską opinię publiczną.

Czy można pozywać za nieskuteczną pomoc - zastanawiają się internauci w Chinach. Czworo nastolatków - dwie dziewczyny i dwóch chłopców - z miasta Dazhou w prowincji Syczuan poszło wykąpać się w jeziorze. Dla dwóch dziewcząt skończyło się to tragicznie. Jeden z nastolatków nie zdołał ich uratować przed utonięciem. Drugiego w tym czasie nie było w pobliżu.

Reklama

Teraz rodziny ofiar śmiertelnych zamierzają pozwać obydwu chłopców na sumę 500 000 juanów  za to, że nie udzielili pomocy umierającym. W sprawie wypowiedziała się już policja, która uznała, że nastolatków nie można winić za śmierć rówieśniczek.

To nie przekonuje rodziców ofiar. Ci krytykowani są jednak przez większość internautów. W Chinach wcześniej dochodziło do pozywania osób, które pomagały np. ofiarom wypadków drogowych.

Dowiedz się więcej na temat: pozew | nie żyje | utonięcie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy