Reklama

Reklama

USA: Wyrok dla byłego misjonarza za wykorzystywanie seksualne sierot

Były amerykański misjonarz został skazany na 40 lat więzienia za wykorzystywanie seksualne dzieci w jednym z sierocińców w Kenii - informuje BBC.

Amerykański sąd orzekł, że 21-letni Matthew Lane Durham dopuścił się "odrażających zbrodni na najbardziej bezbronnych ofiarach". 

Reklama

Były misjonarz wykorzystywał seksualnie dzieci w czasie, gdy pracował jako wolontariusz w domu dla sierot w stolicy Kenii Nairobi. Mężczyzna przebywał tam od kwietnia do czerwca 2014 r.

- Durham zbezcześcił dzieci - skomentowała sprawę, cytowana przez BBC, założycielka sierocińca Eunice Menja.

Oprócz kary więzienia, sąd nakazał byłemu misjonarzowi zapłacenie odszkodowania w wysokości prawie 16 tys. dolarów. 

Amerykanin to kolejny pracownik wolontariatu skazany za tego typu przestępstwa. W ubiegłym roku skazano w Wielkiej Brytanii szefa organizacji charytatywnej 55-letniego Simona Harrisa. Mężczyzna, który między 1993 a 2013 r. wykorzystywał dzieci żyjące na ulicy w rolniczej miejscowości Gilgil w Kenii, spędzi za kratami 17 lat. 

Dowiedz się więcej na temat: wykorzystywanie seksualne dzieci | USA | Wyrok | Kenia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy