Reklama

Reklama

​USA: Pracujący zdalnie mają być celem ataku rosyjskich hakerów

Hakerzy z rosyjskiej grupy Evil Corp planują ataki na komputery osób zatrudnionych w amerykańskich firmach. Z pomocą złośliwego oprogramowania chcą blokować systemy i żądać okupu - informuje BBC. Według badania Galloupa, 62 proc. Amerykanów pracuje obecnie zdalnie.

Grupa w swoim procederze wykorzystuje oprogramowanie typu ransomware, które blokuje dostęp do systemu operacyjnego, lub uniemożliwia używanie danych znajdujących się na danym komputerze. Hakerzy za zdjęcie blokady domagają się okupu. "Ransomware" to zbitka powstała z angielskich słów "ransom", czyli okup, i "software", oznaczającego oprogramowanie.  

Reklama

Jak podaje BBC, hakerzy z Evil Corp usiłowali uzyskać dostęp do sieci należących do 31 organizacji. Ich zamiarem było sparaliżowanie systemów i wymuszenie okupu. W ubiegłym roku amerykańskie władze wniosły oskarżenie przeciwko domniemanym szefom grupy, którym zarzuca się wymuszenie milionów dolarów okupu od szkół i organizacji religijnych w 40 krajach świata. 

Tylko amerykańskie firmy

Za informacje, które mogłyby przyczynić się do aresztowania mężczyzn, wyznaczona został nagroda w wysokości pięciu milionów dolarów. To najwyższa kwota, jaką zaoferowano za pomoc w ujęciu cyberprzestępcy.

Firma monitorująca zagrożenia dla sieci komputerowych opublikowała informacje o możliwym ataku. Celem hakerów mają być duże korporacje, wiele znanych firm. Osiemnaście celów to firmy z listy Fortune 500. Wszystkie zagrożone przedsiębiorstwa to amerykańskie firmy. Większość z nich działa w sektorze produkcyjnym, informatycznym i medialnym - informuje BBC. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje