Reklama

Reklama

USA: Izba Reprezentantów zażądała dokumentów z rozmowy Trump-Zełenski

Demokratyczni liderzy trzech komisji w amerykańskiej Izbie Reprezentantów zażądali w piątek od sekretarza stanu Mike'a Pompeo przedstawienia wszystkich dokumentów dotyczących lipcowej rozmowy prezydentów USA i Ukrainy Donalda Trumpa i Wołodymyra Zełenskiego.

Pompeo został zobligowany do przedstawienia dokumentów pod rygorem odpowiedzialności karnej (subpoena). "Odmowa będzie dowodem na próbę utrudniania śledztwa, prowadzonego przez Izbę Reprezentantów" - napisali do Pompeo szefowie komisji spraw zagranicznych, wywiadu i nadzoru.

Komisje zaplanowały także przesłuchania w najbliższych dwóch dniach pięciu urzędników Departamentu Stanu, w tym byłą ambasadora USA na Ukrainie Marie Yovanovitch, specjalnego przedstawiciela USA ds. negocjacji na Ukrainie Kurta Volkera, oraz Gordona Sondlanda, ambasadora USA przy Unii Europejskiej.

Reklama

O śledztwie Izby Reprezentantów, które może doprowadzić do impeachmentu Trumpa, trzy dni temu poinformowała jej przewodnicząca Nancy Pelosi. Sprawa dotyczy podejrzeń, że prezydent wywierał naciski na władze Ukrainy, by zaszkodzić swojemu potencjalnemu rywalowi Joe Bidenowi w następnych wyborach prezydenckich.

W udostępnionym w czwartek zredagowanym raporcie sygnalisty na ten temat autor napisał, że Trump, rozmawiając z Zełenskim, zabiegał o ingerencję obcego państwa w wybory w USA (chciał, by Ukraina pomogła skompromitować Joe Bidena - przyp. red.), a Biały Dom starał się ukryć zapis tej rozmowy. Prawo wyborcze w USA zabrania korzystania z pomocy obcych państw w tego typu sytuacjach.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje