Reklama

Reklama

USA. Dzieci zmarły zamknięte w aucie. Matka zatrzymana

Spowodowanie śmierci dwójki dzieci – taki zarzut usłyszała 24-latka, która zostawiła dwulatkę i jej młodszego brata w zamkniętym samochodzie w trakcie upału. Do zdarzenia doszło w Teksasie.

Kobieta wielokrotnie zmieniała swoje zeznania, jak doszło do tego, że dzieci zmarły zamknięte w samochodzie. Początkowo zapewniała, że 2-letnia Julia i jej 16-miesięczny brat sami zamknęli się w aucie.

Reklama

Ostatecznie przyznała, że to ona zamknęła dzieci, po tym jak 2-latka nie chciała wysiąść z samochodu. Jak informuje CNN, powołując się na zeznania 24-latki, to miała być "lekcja posłuszeństwa" dla dzieci.

Skutki były tragiczne. Dzieci, zamknięte w samochodzie podczas ponad 35-stopniowego upału, zmarły.

Ich matka w tym czasie paliła marihuanę, po czym zasnęła. Kiedy zorientowała się, że dzieci nie żyją, wybiła w samochodzie szybę, by upozorować wypadek.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy