Reklama

Reklama

Ulewne deszcze i powodzie w Egipcie. Zginęły 22 osoby

Co najmniej 22 osoby nie żyją, a 72 zostało rannych w powodziach, które dotknęły południowo-wschodnią część Egiptu. Katastrofa spowodowana jest ulewnymi deszczami, które od kilku dni padają w rejonie południowego Synaju, miasta Sauhadż oraz wzdłuż wybrzeża Morza Czerwonego.

Najbardziej ucierpiała miejscowość Ras Gharib leżąca nieopodal wlotu Zatoki Sueskiej. Zginęło tam 9 osób. Jak podają lokalne gazety, mieszkańcy miasta, niezadowoleni z reakcji rządu w Kairze, zablokowali drogę, którą jechała delegacja na czele z premierem Szarifem Ismailem, pragnącym odwiedzić Ras Gharib.

Reklama

Wśród zabitych jest również 6 pasażerów autobusu, który wywrócił się jadąc po zalanej drodze leżącej w prowizji Sohag.

Jak podkreślił rzecznik ministra zdrowia, liczba ofiar może wzrosnąć.

Co roku, deszcze padające w okresie jesienno-zimowym nad tą częścią Afryki, powodują powodzie. Dotyczy to w szczególności najuboższych w infrastrukturę regionów Egiptu.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje