Reklama

Reklama

Ukraiński politolog: Mamy rząd, który nie jest zdolny do rządzenia

Ukraina ma rząd, który nie jest zdolny do rządzenia. Tak utrzymanie się u władzy gabinetu Arsenija Jaceniuka komentuje w rozmowie z Polskim Radiem​ ukraiński politolog Jewhen Mahda


Reklama

Wczoraj ukraiński parlament nie przegłosował wotum nieufności wobec premiera, choć apelował o to prezydent.

Patową sytuację i kryzys polityczny, zdaniem eksperta, mogli wywołać ukraińscy oligarchowie.

W głosowaniu za wotum nieufności do usunięcia rządu zabrakło kilkudziesięciu głosów. W efekcie rząd pozostał u sterów, ale bez poparcia wszystkich frakcji. Tak najprawdopodobniej będzie przez najbliższe pół roku do czasów kolejnej sesji parlamentu.

Jak wyjaśnia politolog Jewhen Mahda, rząd bez poparcia większości ma związane ręce i nie będzie mógł naprawiać potrzebującego reform państwa. Jego zdaniem, do takiej sytuacji, poprzez swoje wpływy w parlamencie doprowadzili główni oligarchowie - Kołomojski, Achmetow i Firtasz. Jest to im- jak zaznacza politolog- na rękę, gdyż konfliktują jeszcze bardziej prezydenta i premiera, a do tego bezsilny rząd nie może wprowadzić praw, które szkodziłyby oligarchom.

Zdaniem eksperta, kryzys polityczny wpływa na coraz gorszą ocenę rządzących i klasy politycznej w ukraińskim społeczeństwie.

Dowiedz się więcej na temat: gabinet Arsenija Jaceniuka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje