Reklama

Reklama

Ukraina: Saakaszwili chce rozmawiać z Poroszenką

Były prezydent Gruzji i lider opozycyjnej na Ukrainie partii Ruch Nowych Sił Micheil Saakaszwili oświadczył, że gotów jest rozmawiać z ukraińskim prezydentem Petrem Poroszenką o pokojowym odsunięciu od władzy oligarchów.

Saakaszwili, kiedyś przyjaciel, a dziś przeciwnik Poroszenki, uznał, że rozbieżności w ukraińskiej polityce są na rękę prezydentowi Rosji Władimirowi Putinowi.

"Istnieje konieczność rozmowy ze wszystkimi siłami politycznymi, włączając w to Bankową (ulica, przy której znajduje się administracja Poroszenki-PAP), bo leży to w interesie państwa. Jeśli chcemy pokojowego przejścia od oligarchii do normalnego życia, to musimy rozmawiać" - napisał w sobotę na Facebooku.

Reklama

Saakaszwili oświadczył, że jego partia domaga się zdecydowanej walki z korupcją, wstrzymania represji politycznych, dymisji prokuratora generalnego Jurija Łucenki oraz stworzenia prawnych podstaw dla impeachmentu prezydenta.

"Przy tym wszystkim nie można dawać (Władimirowi) Putinowi przyczyn do grania na rozbieżnościach między nami" - podkreślił.

Na niedzielę Saakaszwili zwołuje w centrum Kijowa kolejny marsz na rzecz impeachmentu. W poprzednią niedzielę uczestniczyło w takim marszu kilka tysięcy ludzi.

W piątek prokurator Łucenko oświadczył, że Ukraina prawdopodobnie zdecyduje się na ekstradycję Saakaszwilego. Jego wydania domaga się Gruzja, gdzie postawiono mu zarzuty nadużycia władzy i zastosowanie nadmiernej siły wobec uczestników protestów w Tbilisi w listopadzie 2007 roku przeciwko ówczesnym władzom.

Ukraińskie władze prowadzą przeciw Saakaszwilemu postępowanie, w którym jest on podejrzany o przyjmowanie pieniędzy od otoczenia obalonego w 2014 roku prezydenta Ukrainy Wiktora Janukowycza i wykorzystywanie ich do organizowania demonstracji antyrządowych.

Saakaszwili zaprzecza tym oskarżeniom. 8 grudnia został zatrzymany, ale sąd rejonowy w Kijowie nie zgodził się na osadzenie go w areszcie domowym.

Były prezydent Gruzji w 2015 roku otrzymał od Poroszenki obywatelstwo ukraińskie i został mianowany gubernatorem obwodu odeskiego na południu kraju. W 2016 roku oskarżył szefa państwa o popieranie klanów korupcyjnych i ustąpił ze stanowiska.

Gdy Poroszenko pozbawił go obywatelstwa, Saakaszwili założył Ruch Nowych Sił, wraz z którym domaga się ustąpienia prezydenta Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy