Reklama

Reklama

Ukraina: Rosyjscy hakerzy zaatakowali stronę marynarki wojennej

Hakerzy powiązani z władzami rosyjskimi zaatakowali stronę internetową sił morskich Ukrainy i opublikowali fałszywe doniesienia o międzynarodowych ćwiczeniach wojskowych Sea Breeze-2021 - poinformowało ministerstwo obrony Ukrainy.

"Rosja celowo prowadzi operacje informacyjne przeciwko Ukrainie. Działania te wykonywane są przez struktury informacyjne Południowego Okręgu Wojskowego Sił Zbrojnych Rosji przy wsparciu jednostek cybernetycznych, podporządkowanym centralnym agencjom wywiadowczym i całej kremlowskiej machiny propagandowej. 9 lipca hakerzy zaatakowali portal internetowy Marynarki Wojennej Sił Zbrojnych Ukrainy" - napisał resort w oświadczeniu, cytowanym przez agencję Interfax.

Według ukraińskiego MON strona internetowa marynarki wojennej Ukrainy została tymczasowo zamknięta ze względu na luki w strukturze, która była kiedyś wykorzystywana do jej tworzenia.

Reklama

Rosja nie komentuje

Resort podkreśla jednak, że "zagrożenia zostały wyeliminowane, a funkcjonowanie strony zostanie przywrócone w krótkim czasie. Odpowiednie jednostki pracują nad aktualizacją zasobów w Internecie na odpowiednim poziomie ochrony".

Rosyjskie ministerstwo spraw zagranicznych nie skomentowało tych doniesień.

Manewry Sea Breeze-2021 rozpoczęły się 28 czerwca w Odessie. Uczestniczy w nich ok. 5 tys. wojskowych z 17 krajów NATO i partnerów Sojuszu, a także 32 okręty, 40 samolotów i 18 jednostek do zadań specjalnych. W ćwiczeniach bierze udział około 30 krajów, wśród uczestników jest też Polska. Manewry mają zakończyć się w sobotę.

Ćwiczenia Sea Breeze przeprowadzane są od 1997 roku. Przed ich rozpoczęciem prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zapowiadał, że jest to kolejna próba dla ukraińskiej floty "pod względem jej zgodności z najlepszymi flotami świata i sprawdzian jakości jej działań".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje