Reklama

Reklama

​Ukraina: Matka znalazła ciało w wózku. Na twarzy dziecka spał kot

36-letnia kobieta odeszła na chwilę od leżącego w wózku dziecka. Kiedy po kilku minutach wróciła, niemowlę już nie żyło. Na jego twarzy spał kot - informuje ukraińska służba pogotowia ratunkowego.

Zgłoszenie w sprawie zdarzenia wpłynęło do służb ratunkowych w poniedziałek po południu.

Według ustaleń policji chłopczyk był w wózku na podwórku pod opieką 36-letniej matki. Kobieta na kilka minut zostawiła dziecko, a po powrocie zobaczyła na twarzy syna siedzącego kota. Stwierdziła u dziecka brak oznak życiowych.

Ojciec niemowlęcia przed przyjazdem pogotowia wykonał masaż serca dziecka. Jednak ani mężczyźnie, ani pracownikom pogotowia nie udało się uratować niemowlęcia. Jego śmierć biologiczną stwierdzono w szpitalu.

Reklama

W komunikacie policji czytamy, że przyczyną zgonu był niedobór tlenowy w organizmie spowodowany zamknięciem dróg oddechowych przez zwierzę domowe.

Ukraińska redakcja BBC przypomina, że do podobnej tragedii doszło na Ukrainie w 2019 roku. Wtedy również na twarzy dziewięciomiesięcznego dziecka, zostawionego bez opieki w wózku na podwórku, usiadł kot. Niemowlę udusiło się. 

Wasze komentarze
No hate

Dodawanie komentarzy pod tym artykułem zostało wyłączone

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym, nasyconym nienawiścią komentarzom, niezależnie od wyrażanych poglądów. Jeśli widzisz komentarz w innych serwisach, który jest hejtem – wyślij nam zgłoszenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy