Reklama

Reklama

Uczcili pamięć Polaków zmarłych w latach 1942 - 44 w Iranie

W Teheranie Sybiracy, weterani armii generała Andersa i przedstawiciele władz państwa uczcili pamięć Polaków zmarłych w latach 1942 - 44 w Iranie. Uroczystość odbyła się na Polskim Wojennym Cmentarzu Dulab w 70. rocznicę przyjęcia polskich uchodźców ze Związku Radzieckiegio przez Iran.

Uroczystość na cmentarzu rozpoczęło złożenie wieńców pod pomnikiem upamiętniającym Polaków oraz msza celebrowana przez biskupa polowego Wojska Polskiego Józefa Guzdka.

Reklama

Przewodniczący Urzędu do spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych Jan Ciechanowski podkreślał, choć polskim uchodźcom udało się wydostać z piekła sowieckich obozów i doświadczyć irańskiej gościnności, to blisko 3 tysiące z nich nie wytrzymało trudów tułaczki i nie zobaczyło wolnej Polski.

- Dziś ta wolna Polska przychodzi w pielgrzymce do grobów tych, którzy do niej zdążali, tych którzy spoczywają na gościnnej irańskiej ziemi. Ta wolna Polska oddaje hołd rodakom, którzy zmarli z wycieńczenia, z głodu, z epidemii, a ich marzeniem było, aby jeszcze raz zobaczyć ojczyznę - mówił Jan Ciechanowski. Przewodniczący Urzędu do spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych podziękował też narodowi irańskiemu za wsparcie i opiekę, którą ofiarowali Polakom znajdującym się na granicy wyczerpania.

Ali Akbar Dżokar z MSZ Iranu podkreślał, że dzisiejsza uroczystość oraz pomoc jaką Irańczycy okazali Polakom świadczy o wielkiej woli pokojowego współżycia. "Zebraliśmy się po to, by wspominać wszystkich, którzy doświadczyli tych ogromnych trudów - nierzadko śmierci. Dlatego te uroczystości mają takie przesłanie, że wszyscy pragniemy pokoju, przyjaźni i dialogu. Irańczycy udowodnili, że zawsze stają po stronie słabszych i pragną pokoju i przyjaźni - mówił Ali Akbar Dżokar.

Na uroczystości do Teheranu z Polski i Anglii przyjechali weterani armii generała Andersa. Pułkownik Edmun Brzozowski, żołnierz 2. Korpusu Polskiego podkreślał, że jest to dla niego wydarzenie, wywołujące wzruszające wspomnienia.

Ale dla ponad 2 tysięcy 900 Polaków pobyt w Iranie zakończył się tragicznie. Zmarli z powodu wyczerpania i chorób, które spowodowane były pobytem w sowieckich łagrach. Danuta Gradosielska przyjechała aż z Anglii do Iranu, by oddać hołd zmarłej tu siostrze.

Na Polskim Cmentarzu Wojennym Dulab w Teheranie znajduje się 1937 polskich mogił. Polska delegacja odwiedzi również polskie kwatery na cmentarzach ormiańskich w Isfahanie, w czasie wojny "mieście polskich dzieci", tam znajduje się 18 gróbów oraz Bandar-e Anzali - dawniej Pahlevi, gdzie znajdują się 639 mogiły.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje