Reklama

Reklama

Tysiące turystów utknęło w Alpach

Obfite opady śniegu odcięły od świata niektóre alpejskie ośrodki narciarskie we Włoszech i w Szwajcarii. Wyciągi narciarskie nie działają, ponieważ stoki są uważane za zbyt niebezpieczne ze względu na grubą warstwę śniegu i ryzyko lawinowe.

Włoskie media podały, że ośrodek Cervinia w Dolinie Aosty jest zasypany warstwą świeżego śniegu o grubości około dwóch metrów. Utknęło w nim około 10 tys. turystów. 

Reklama

Podobna sytuacja jest w szwajcarskim ośrodku Adelboden, gdzie wojsko usuwa śnieg, który osunął się na prowadzącą do niego drogę.

Ryzyko lawinowe jest na czwartym poziomie w pięciostopniowej skali.

Oprócz Szwajcarii i Włoch, ryzyko lawinowe występuje także we Francji i Austrii. 

Po francuskiej stronie Alp burza śnieżna zabiła trzy osoby. To 93-letnia kobieta, której dom został zasypany przez śnieg, przysypany przez śnieg rolnik i narciarz przygnieciony przez drzewo.

Na Twitterze kanał opublikowano nagranie, na którym widać narciarzy uwięzionych na wysokościach na wyciągu w Alpach w Austrii. Nie mogą zejść ze względu na silne podmuchy wiatro. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy