Reklama

Reklama

Turcja: Po katastrofie w kopalni starcia z policją w Ankarze

Po katastrofie w kopalnie w Somie doszło do strać w Ankarze. Policja użyła gazu łzawiącego przeciw setkom demonstrantów, którzy wyszli na ulice stolicy. Ich zdaniem winę za tragedię ponosi konserwatywny rząd.

W katastrofie śmierć poniosło co najmniej 205 górników.

Reklama

Jak podaje AFP, od 700 do 800 manifestantów chciało przemaszerować od kampusu uniwersyteckiego przed siedzibę ministerstwa energetyki i bogactw naturalnych. Protestujący znieważali publicznie rząd premiera Recepa Tayyipa Erdogana.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje