Reklama

Reklama

Turcja: Dwaj porywacze prokuratora zostali zabici

Krwawe zakończenie uprowadzenia prokuratora w Stambule.

Turecki prokurator został bardzo ciężko ranny, a dwaj z jego porywaczy, którzy przetrzymywali go jako zakładnika w jego biurze w sądzie w Stambule, zostali zabici w trakcie akcji policyjnej - powiadomiła we wtorek wieczorem lokalna policja.

Reklama

Szef stambulskiej policji Selami Altinok poinformował, że ciężko postrzelonego prokuratora poddano operacji. Niestety, zmarł w wyniku odniesionych ran.

Altinok zaznaczył, że siły bezpieczeństwa rozpoczęły operację przeciwko porywaczom, gdy usłyszano strzały w biurze prokuratora. Powiedział, że wcześniej prowadzono z porywaczami sześciogodzinne negocjacje.

Na stronie internetowej powiązanej ze skrajnie lewicową turecką organizacją Rewolucyjny Front-Partia Wyzwolenia Ludu (DHKP-C), której członkowie przetrzymywali prokuratora, napisano, że zastrzelono trzech ich ludzi, a prokurator został ranny.

Agencja Anatolia i telewizja państwowa TRT podały tożsamość prokuratora. To Mehmet Selim Kiraz, badający sprawę śmierci nastolatka Berkina Elvana, zmarłego na skutek obrażeń, które odniósł w czerwcu 2013 roku podczas antyrządowych protestów.

Strona powiązana z DHKP-C informowała, że grupa dała władzom trzy godziny na spełnienie swych żądań, w tym zmuszenia policjantów odpowiedzialnych za śmierć nastolatka, by przyznali się do winy.

DHKP-C jest uznawana za organizację terrorystyczną przez Turcję, Stany Zjednoczone i Unię Europejską. Jest odpowiedzialna za wiele zamachów bombowych, w tym samobójczych, oraz podpaleń w Turcji. Działa w tym kraju od końca lat 70. XX wieku.

Dowiedz się więcej na temat: Turcja

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy