Reklama

Reklama

Turcja: Atak na siedzibę policji. Nie żyje napastniczka

Siedziba policji w centrum Stambułu została ostrzelana przez dwie uzbrojone osoby. Policja odpowiedziała ogniem, zabijając napastniczkę i raniąc drugiego sprawcę ataku.

"Podczas wymiany ognia śmierć poniosła terrorystka, która miała przy sobie ładunek wybuchowy i broń palną. Drugiemu rannemu napastnikowi udało się uciec" - napisał w oświadczeniu gubernator Stambułu Vasip Sahin.

Reklama

Według telewizji CNNTurk drugi sprawca został chwilę później zatrzymany przez siły bezpieczeństwa.

Media podały, że do ataku doszło w dzielnicy Fatih, w europejskiej części Stambułu.

Agencja prasowa Dogan opublikowała na swej stronie internetowej zdjęcia leżącego na chodniku ciała napastniczki.

Był to kolejny atak w Stambule w ostatnim czasie. Kilka godzin przed atakiem na komisariat policja zatrzymała uzbrojonego mężczyznę, który wtargnął do siedziby rządzącej partii AKP prezydenta Recepa Tayyipa Erdogana. Przed zatrzymaniem napastnik rozbił okna na najwyższym piętrze budynku, mieszczącego się w handlowej dzielnicy Kartal, po czym wywiesił flagę narodową.

Z kolei we wtorek funkcjonariusze odbili z rąk dwóch uzbrojonych członków skrajnie lewicowej organizacji Rewolucyjny Front-Partia Wyzwolenia Ludu (DHKP-C) prokuratora uprowadzonego w sądzie. W wyniku akcji sił specjalnych zginęło dwóch porywaczy; zmarł także prokurator, który odniósł rany postrzałowe.

DHKP-C jest uznawana za organizację terrorystyczną przez Turcję, Stany Zjednoczone i Unię Europejską. Jest odpowiedzialna za wiele zamachów bombowych, w tym samobójczych, oraz podpaleń w Turcji. Działa w tym kraju od końca lat 70. XX wieku.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje