Reklama

Reklama

Trump krytykuje Europę i NATO

Prezydent USA Donald Trump skrytykował europejskich sojuszników z NATO za zbyt niskie wydatki na obronność. Najostrzejsze słowa amerykański przywódca skierował pod adresem Niemiec, którym wytknął nieuczciwe praktyki handlowe i współpracę energetyczną z Rosją.

Podczas wiecu w stanie Montana Donald Trump mówił o zbliżającym się szczycie NATO w Brukseli. Prezydent USA narzekał, że na Stany Zjednoczone spada zbyt duży ciężar kosztów ochrony Europy, który oszacował na 70 do 90%. 

Reklama

"Zamierzam powiedzieć NATO, żeby zaczęło płacić rachunki. Stany Zjednoczone nie mogą zajmować się wszystkim" - ostrzegł. 

Donald Trump wyraził przekonanie, że obecność wojsk USA w Niemczech w większym stopniu służy interesom Berlina niż Waszyngtonu. "My wydajemy 4% PKB na obronność a Niemcy, które są największym krajem Unii Europejskiej wydają tylko 1%" - stwierdził amerykański prezydent. 

Donald Trump wytknął władzom w Berlinie, że narzekają na zagrożenie ze strony Moskwy, a budują wspólnie z Rosją gazociągi. "Potrzebują ochrony przed Rosją, ale płacą im miliardy dolarów, a my jak idioci finansujemy to wszystko" - oświadczył prezydent USA. 

Donald Trump skrytykował Unię Europejską za bariery handlowe dla amerykańskich produktów, co jego zdaniem jest przyczyną dużego deficytu w handlu Stanów Zjednoczonych z Europą.   

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy