Reklama

Reklama

Tragiczny finał antyrządowych protestów w Iraku. Zastrzelono manifestanta

Irackie służby bezpieczeństwa zastrzeliły we wtorek jedną osobę podczas demonstracji, które miały miejsce w stolicy Bagdadzie - poinformowały miejscowe źródła policyjne. Rannych zostało 24 manifestantów, a także 23 policjantów.

Nieustające protesty Irakijczyków, które 29 listopada doprowadziły do dymisji premiera Adila Abd al-Mahdiego, nadal wstrząsają Irakiem i mają masowy charakter.

Reklama

W Bagdadzie i wielu innych miastach kraju wciąż wybuchają demonstracje przeciwko korupcji władz.

Manifestanci domagają się od rządu działań w celu zmniejszenia bezrobocia i przywrócenia podstawowych usług takich jak służba zdrowia.

W demonstracjach, które trwają od 1 października, zginęło dotąd ok. 550 ich uczestników, podczas gdy ponad 9 tys. osób odniosło rany.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy