Reklama

Reklama

Tokio 2020. Chińscy dyplomaci wściekli z powodu zdjęcia złotej medalistki

Chińscy dyplomaci są wściekli z powodu zdjęcia sztangistki Hou Zhihui, które agencja Reutera umieściła w swoich mediach społecznościowych. Według wysokich rangą urzędników mistrzyni olimpijska wypadła na tej fotografii mało korzystnie. Pojawiają się zarzuty o "niesprawiedliwe atakowanie Chin" w relacjach medialnych z igrzysk w Tokio.

"Spośród wszystkich zdjęć, Reuters wybrał to, które pokazuje Hou z brzydkiej strony. Nie stawiaj polityki i ideologii ponad sportem i nazywaj siebie bezstronną organizacją medialną" - brzmi wpis ambasady Chin na Sri Lance.

W sobotę Hou Zhihui zdobyła złoty medal podczas igrzysk olimpijskich w Tokio w podnoszeniu ciężarów w kategorii 49 kg. W rwaniu uzyskała 94 kg, w podrzucie 116 kg, co łącznie dało jej wynik 210 kg. Chinka ustanowiła tym samym nowy rekord olimpijski.


Jak informuje "New York Times", w niedzielę chińska państwowa gazeta "Global Times" opublikowała artykuł na temat kontrowersyjnego zdjęcia, w którym stwierdzono, że niektóre zachodnie organizacje medialne "niesprawiedliwie atakują Chiny" w swoich relacjach z igrzysk.

Reklama

Czytaj więcej o Igrzyskach w Tokio w serwisie Sport!

Niepewne złoto

To nie koniec zamieszania wokół 24-letniej sztangistki. Telewizja Asia News International poinformowała, opierając się na własnych źródłach, że Hou "została poproszona o pozostanie w Tokio" w celu poddania się testowi antydopingowemu.

Jeśli wyniki testu A i B okażą się pozytywne, złoto trafi do Saikhom Mirabai Chanu z Indii.

Czytaj także:

Tokio 2020: Szpakowski nie wytrzymał! Gorzkie słowa i mocny komentarz!

Rayssa Leal - 13-letnia skaterka ze srebrnym medalem była znana już jako 7 latka

Igrzyska w Tokio a ekologia. Szykują się wielkie zmiany

Więcej o igrzyskach w Tokio czytaj w Interia Sport 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy