Reklama

Reklama

Tadżykistan: Zabił samochodem czterech turystów

Nieznany sprawca zabił samochodem czterech zachodnich turystów w południowej części Tadżykistanu - poinformował w poniedziałek szef MSW tego kraju Ramazon Hamro Rahimzoda. Zaznaczył, że zdarzenie mogło mieć podłoże terrorystyczne.

Samochód wjechał w niedzielę w grupę zagranicznych rowerzystów w okolicy miasta Dangara, ok. 100 km na południe od stołecznego Duszanbe. Trzy osoby poniosły śmierć na miejscu, a czwarty turysta zmarł w szpitalu.

Trzech turystów - obywatele Francji, Szwajcarii i Holandii - zostało rannych. Jeden z poszkodowanych ma ranę kłutą - pisze Reuters. Sprawca uciekł z miejsca zdarzenia.

Dwie ofiary śmiertelne to obywatele USA - potwierdziła ambasada Stanów Zjednoczonych w Duszanbe. Reuters podaje, że wśród zabitych są też obywatele Szwajcarii i Holandii.

Reklama

"Rozpatrujemy wszystkie wersje: wypadek, grabież, atak terrorystyczny" - powiedział minister Rahimzoda. Szef MSW poinformował też, że zatrzymano jednego podejrzanego. Dodał, że jedną osobę, która odmawiała oddania się w ręce policji, zabito. Poszukiwane są jeszcze trzy osoby, w tym właściciel samochodu. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy