Reklama

Reklama

Szukają chętnych, którzy polecieliby w kosmos. Ile można zarobić?

Europejska Agencja Kosmiczna (ESA) rozpocznie 31 marca rekrutację chętnych do udziału w misjach kosmicznych. Zgłaszać mogą się osoby do 50. roku życia. Wynagrodzenie może wynosić nawet ponad 8 tys. euro.

Reklama

- Osoby starsze mają niższe prawdopodobieństwo wystąpienia problemów zdrowotnych po przyjęciu zwiększonych dawek promieniowania jonizującego, na które narażone będą osoby w przestrzeni kosmicznej - wyjaśniła dr Anna Fogtman, specjalistka od medycznego przygotowywania astronautów do misji kosmicznych w ESA. Instytucja ta planuje przyjąć od czterech do sześciu osób.

Reklama

- To, że astronauta musi być osobą wyjątkowo silną fizycznie jest mitem pochodzącym z pionierskich misji kosmicznych. Zachęcamy do wzięcia udziału w rekrutacji na kosmonautów kobiety, a także osoby z niepełnosprawnościami - mówiła specjalistka.

- Pierwsze misje kosmiczne to były loty w nieznane. Brali w nich udział przede wszystkim mężczyźni, najczęściej z zapleczem wojskowym. Dzisiaj mamy dużą wiedzę na temat wyzwań, jakie niosą ze sobą loty w kosmos. I takie myślenie nie ma uzasadnienia. Astronautki i astronauci to muszą być ludzie o dobrym stanie zdrowia, ale nie muszą biegać maratonów, posiadać ponadprzeciętnej siły czy wytrzymałości fizycznej - podkreśliła dr Fogtman.

Ważny warunek 

Aby zostać kosmonautą trzeba jednak mieć ukończone studia z obszaru nauk ścisłych. Preferowane, choć niekonieczne, jest posiadanie certyfikatu pilota testowego.

- W tej kampanii rekrutacyjnej nie faworyzujemy żadnej z grup, lecz kładziemy nacisk na komunikację o rekrutacji z dotychczas niedoreprezentowanymi grupami w gronie astronautek i astronautów, w tym szczególności z kobietami. W poprzedniej kampanii w 2008 r. jedynie 16 proc. zgłoszeń wysyłały kobiety, co skutkowało, tym, że na sześciu przyjętych kandydatów wybrano zaledwie jedną kobietę. Kładziemy nacisk na różnorodność i kierujemy nasz przekaz do osób różnego pochodzenia, tożsamości seksualnej, orientacji seksualnej i o różnych przekonaniach. Po raz pierwszy w historii lotów załogowych ESA rekrutuje także osoby z fizyczną niepełnosprawnością - powiedziała dr Fogtman.

"W kosmosie wszyscy jesteśmy niepełnosprawni"

Czy zatem na misję zostanie przyjęta osoba na wózku inwalidzkim? - Każda aplikacja zostanie oceniona indywidualnie. Na tym etapie studium wykonalności lotów w kosmos osób z niepełnosprawnościami dopuszczamy: osoby bez jednej lub dwóch stóp, jednej lub dwóch nóg poniżej kolana, osoby o nierównych kończynach oraz kandydatki i kandydatów o niskim wzroście poniżej 130 cm.- sprecyzowała specjalistka i zacytowała słowa jednej z astronautek ESA, Samanthy Cristoforetti - "w kosmosie wszyscy jesteśmy niepełnosprawni".

Astronauci i astronautki zostaną zatrudnieni na standardowych umowach ESA, a ich wynagrodzenie będzie uzależnione od wielu czynników, takich jak wykształcenie i doświadczenie zawodowe. Będzie mieściło się w zakresie oficjalnej skali wynagrodzeń ESA na poziomie A2-A4, co oznacza nawet ponad 8 tys. euro na miesiąc. ESA jest organizacją międzynarodową, a astronauci mają status urzędników międzynarodowych i dlatego są zwolnieni z odprowadzania podatku dochodowego.

Aplikować na stanowisko astronauty można będzie od 31 marca. 

- Osoby, które ukończyły 50 rok życia, zapraszamy do wysyłania aplikacji na inne stanowiska w ESA - zachęciła dr Fogtman.

Przekaż 1 proc. na pomoc dzieciom - darmowy program TUTAJ

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne