Reklama

Reklama

Szpital omyłkowo "uśmiercił" ponad dwustu pacjentów

Jeden ze szpitali w Melbourne w Australii omyłkowo "uśmiercił" ponad dwustu pacjentów. Do ich lekarzy rodzinnych wysłano wiadomości o zgonach, podczas gdy pacjenci zostali w rzeczywistości wypisani do domów.

Jak pisze gazeta The Herald Sun, szpital po kilku godzinach skorygował zawiadomienia, ale co najmniej jeden z lekarzy zdążył już zadzwonić do rodziny pacjenta z kondolencjami.

Dyrekcja placówki za pomyłkę przeprosiła, podając jednocześnie, że jej przyczyną był "błąd ludzki".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje