Reklama

Reklama

​Szkocja: Salmond za nowym referendum, gdyby W. Brytania opuszczała UE

Alex Salmond, rzecznik ds. spraw zagranicznych Szkockiej Partii Narodowej (SNP) w parlamencie brytyjskim, zapowiedział w sobotę w Edynburgu, że będzie nalegał na nowe referendum ws. niepodległości Szkocji, gdyby Londyn postanowił wystąpić z Unii Europejskiej.

"Gdybyśmy zostali wyrwani (z UE) głosami znacznie liczniejszego angielskiego elektoratu, nowa konsultacja w sprawie niepodległości Szkocji narzucałaby się w nieodparty sposób i sądzę, że byłaby niezwłoczna" - oświadczył Salmond w wywiadzie dla BBC.

Referendum w Zjednoczonym Królestwie zakończy się bardzo wyrównanym wynikiem, który będzie uzależniony od tego, "jakich użyje się w nim argumentów" - twierdzi Salmond, były premier Szkocji i dwukrotny lider SNP.

Uważa on, że porozumienie osiągnięte w Brukseli w celu zmiany wkładu Londynu w Unię będzie miało jedynie "niewielkie następstwa".

Reklama

We wrześniu 2014 roku "nie" wobec niepodległości Szkocji zyskało poparcie 55,3 proc. głosujących. Salmond określił je wówczas jako jedyne takie referendum "na całe pokolenie".

Obecna przywódczyni SNP Nicola Sturgeon podkreśliła ze swej strony, że zwolennicy niepodległości Szkocji będą głosowali za pozostaniem Wielkiej Brytanii w UE.

"Przez ponad 40 lat ludzie, przedsiębiorstwa i społeczności w całej Szkocji korzystali ze zdobyczy socjalnych, ekonomicznych i kulturalnych wynikających z naszego udziału w Unii Europejskiej" - podkreśliła premier Szkocji.

"Oznacza to miejsca pracy, znaczne inwestycje, dla naszych przedsiębiorstw możliwości prowadzenia handlu z największym na świecie jednolitym rynkiem, ochronę społeczną dla pracowników w W.Brytanii, możliwości współpracy z resztą kontynentu, aby móc podejmować globalne wyzwania, takie jak napływ uchodźców i imigrantów, bezpieczeństwo energetyczne i zmiany klimatu" - dodała.

Sturgeon zapowiedziała, że autonomiczny rząd szkocki wobec referendum o wyjściu lub pozostaniu Zjednoczonego Królestwa w UE "będzie działał w pierwszej linii obrony Unii Europejskiej i na rzecz pozostania w bloku państw unijnych".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje