Reklama

Reklama

Szkocja: Pijany oficer rozbił statek

Oto, co może się stać, gdy statek o ładowności 7 tysięcy ton znajdzie się w rękach sternika, który wypił pół litra rumu. Jednostka rozbiła się o szkockie wybrzeże.

Brytyjscy śledczy ustalili, że oficer pływającej pod rosyjską banderą jednostki miał we krwi ośmiokrotnie więcej alkoholu, niż wynosi miejscowa norma. Statek, który płynął z Irlandii Północnej do Norwegii, nadaje się wyłącznie na żyletki. Niestety, wyciekło z niego do wody około 25 ton oleju napędowego.

Dowiedz się więcej na temat: Szkocja

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje