Reklama

Reklama

Szef MSZ zakończył wizytę w USA

Minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski zakończył wizytę w Stanach Zjednoczonych. Szef polskiej dyplomacji odleciał z Waszyngtonu z przekonaniem, że podczas szczytu NATO w Warszawie bezpieczeństwo naszego kraju zostanie wzmocnione.

Po spotkaniu z sekretarzem stanu Johnem Kerry, minister Witold Waszczykowski poinformował, że obawy Polski dotyczące bezpieczeństwa w naszej części Europy spotykają się z odpowiedzią Stanów Zjednoczonych. "Padła obietnica, że bezpieczeństwo Polski zostanie zrównane z poziomem bezpieczeństwa Europy zachodniej" - oświadczył minister. 

Witold Waszczykowski przyznał, że John Kerry poruszył tematy dotyczące wewnętrznych polskich spraw, w tym konfliktu wokół Trybunału Konstytucyjnego. Stwierdził jednak, że sprawa ta miała marginalny charakter. "Wyraziliśmy wspólną opinię, że należy rozstrzygnąć tę kwestie w sposób politycznie kompromisowy" - mówił minister.

Szef polskiej dyplomacji poinformował, że poprosił Amerykanów o wsparcie śledztwa smoleńskiego poprzez wywarcie presji na Rosjan, by zwrócili Polsce wrak samolotu oraz inne materiały dowodowe. Wyraził tez rozczarowanie, że nie usłyszał żadnej deklaracji w sprawie zniesienia wiz dla Polaków. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje