Reklama

Reklama

Syria: Ponad 120 osób ewakuowano z Zabadani

​Na mocy porozumienia wynegocjowanego przez ONZ setki bojowników i cywilów zostało ewakuowanych z kilku miejsc w Syrii.

Co najmniej 120 osób, w tym bojowników oraz cywilów, zostało wywiezionych busami z miasta Zabadani położonego niedaleko Damaszku do sąsiedniego Libanu. Z kolei około 300 osób wyjechało z szyickich wiosek na północy Syrii do Turcji. W operację były zaangażowane m.in. Międzynarodowy Czerwony Krzyż, wolontariusze z Libanu, Syrii i ONZ. 

Reklama

Równocześnie trwają wysiłki, by ewakuować bojowników z obozu palestyńskich uchodźców Jarmuk, gdzie od miesięcy toczą się ciężkie walki, a warunki humanitarne na miejscu są katastrofalne. 

Brakuje nie tylko prądu, ale i żywności i wody. Samo Zabadani, skąd wyjechało 120 osób, to jedno z ostatnich miejsc niedaleko granicy z Libanem, gdzie kontrolę sprawowali bojownicy umiarkowanej opozycji. Zgodzili się oni na opuszczenie Zabadani, gdy ich porażka stała się oczywista. 

Ewakuacja była możliwa na mocy wynegocjowanych przez ONZ lokalnych porozumień między siłami prezydenta Baszara al-Asada, a grupami zbrojnej opozycji. 

Narody Zjednoczone starają się teraz doprowadzić do kolejnych tego typu umów w innych miejscach w Syrii. Syryjska wojna domowa trwa już niemal pięć lat. Kosztowała życie co najmniej 250 tysięcy osób. 

Ponad 10 milionów osób musiało opuścić swoje domy. Na koniec stycznia planowana jest kolejna runda rozmów pokojowych pod patronatem ONZ.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy