Reklama

Reklama

Syn Janukowycza zginął w wypadku? Sprzeczne doniesienia

Sprzeczne informacje na temat rzekomej śmierci młodszego syna obalonego prezydenta Ukrainy Wiktora Janukowycza. Jak podały dwa ukraińskie portale, Wiktor Janukowycz junior miał zginąć przedwczoraj na rosyjskim jeziorze Bajkał.

Pod samochodem, którym jechał syn Janukowycza, miał załamać się lód. Mężczyzna miał być jedyną ofiarą tego wypadku. 

Reklama

Rosyjskie ministerstwo do spraw sytuacji nadzwyczajnych potwierdziło, że takie zdarzenie miało miejsce. Zaprzeczyło jednak, by w wypadku tym zginął syn eksprezydenta Ukrainy. 

Przypomnijmy, że w lutym 2014 roku Wiktor Janukowycz senior pod presją społeczeństwa uciekł z Ukrainy i schronił się w Rosji.

W jednym z wywiadów dla rosyjskiej telewizji państwowej Kanał 1 były prezydent oświadczył, że przy najbliższej okazji wróci na Ukrainę: - Ubolewam, że nie mogłem niczego zrobić. Gdy tylko pojawi się taka możliwość, to wrócę. Uczynię wszystko, co w mojej mocy, aby ułatwić życie na Ukrainie. Teraz najważniejszym zadaniem jest zatrzymanie wojny. 

(mal)

Przemysław Marzec

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy