Reklama

Reklama

"Strzelali wszystkim w głowy. Myślałem, że już po mnie"

Blizny na twarzy to zaledwie mały ślad po bólu, jakiego doświadczył. Jako jedyny - ponad 2 lata temu - przeżył atak islamistów z nigeryjskiego ugrupowania Boko Haram. Tego samego, które w połowie kwietnia porwało w Nigerii prawie 300 uczennic jednej ze szkół. Ocalały w ataku mężczyzna opowiada, jak groźni są bojownicy Boko Haram.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL