Reklama

Reklama

Stan wyjątkowy w stanie Waszyngton

Pożary, które od kilku tygodni szaleją w hrabstwie Chelan na północnym zachodzie Stanów Zjednoczonych, strawiły co najmniej 34 tys. hektarów lasów i nieużytków.

Spłonęło też 50 domów. Na obszarze stanu prezydent Barack Obama ogłosił stan wyjątkowy. Z ogniem walczy ponad 600 strażaków i żołnierzy Gwardii Narodowej. Amerykańskie służby poprosiły także o pomoc Kanadę, Australię i Nową Zelandię.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje