Reklama

Reklama

Spotkanie Putina z Trumpem. "Myślę, że dobrze to idzie"

Pierwsze spotkanie prezydenta USA Donalda Trumpa i prezydenta Rosji Władimira Putina rozpoczęło się w piątek po południu w Hamburgu, na marginesie szczytu G20. Trump wyraził nadzieję na pozytywny rozwój wydarzeń w relacjach między tymi dwoma krajami. Spotkanie miało trwać około 60 minut, ale prezydenci rozmawiali blisko 2,5 godziny.

"Omawialiśmy wiele kwestii, myślę, że dobrze to idzie" - powiedział Trump dziennikarzom na początku spotkania, siedząc obok Putina.

Reklama

"Odbywaliśmy bardzo, bardzo dobre rozmowy. Teraz porozmawiamy i oczywiście to będzie kontynuowane. Liczymy na wiele bardzo pozytywnych rzeczy, które wydarzą się dla Rosji, Stanów Zjednoczonych i wszystkich zainteresowanych stron. To zaszczyt być tu z panem" - oświadczył.

Putin oznajmił, że miło mu poznać Trumpa osobiście i wyraził nadzieję, że rozmowy "przyniosą pozytywny rezultat".

Dodał, że jeśli USA i Rosją chcą wspólnie rozwiązywać ważne międzynarodowe problemy, to przywódcy muszą spotykać się osobiście. "Jeśli Rosja i Stany Zjednoczone chcą rozwiązywać najważniejsze, palące problemy dwustronne i międzynarodowe, rozmowy telefoniczne nie wystarczą, potrzebne są osobiste spotkania liderów" - oznajmił.

Agencja AFP przypomina, że Putin i Trump czterokrotnie rozmawiali przez telefon od objęcia urzędu przez amerykańskiego prezydenta w styczniu, ale nigdy nie spotkali się twarzą w twarz.

Po wypowiedziach dla mediów przywódcy uścisnęli sobie dłonie przed kamerami. Agencja EFE odnotowuje, że w porównaniu do innych takich gestów Trumpa, które wywołały lawinę komentarzy, był to krótki uścisk.

Trump nie odpowiedział na wykrzyczane przez dziennikarzy pytanie na temat ingerowania przez Rosję w wybory prezydenckie w USA. Po wyjściu przedstawicieli prasy prezydenci kontynuowali rozmowę za zamkniętymi drzwiami.

Strona rosyjska zapowiadała, że wśród tematów rozmów Putina i Trumpa będą: Syria, Ukraina, walka z terroryzmem, problemy stabilności strategicznej, stosunki rosyjsko-amerykańskie.

W spotkaniu uczestniczą też szefowie dyplomacji USA i Rosji, Rex Tillerson i Siergiej Ławrow.

Prezydenci USA i Rosji spotkali się kilka godzin przed dwustronnymi rozmowami. Tuż przed pierwszą sesją szczytu uścisnęli sobie dłonie oraz wymienili uprzejmości. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje