Reklama

Reklama

SP: Kto poprze bojkot Euro, wesprze Rosję i Putina

Organizowanie przez Polskę i Ukrainę mistrzostw Europy w piłce nożnej jest szansą na większą współpracę naszego partnera z Unią Europejską - uważa wiceprzewodniczący sejmowej komisji sportu Andrzej Biernat.

Według niego, "polityczne bojkoty mogą doprowadzić tylko do zbliżenia Ukrainy z Rosją".

Reklama

Gość Radia Łódź przypomniał, że Polska jest w szczególnej sytuacji, bo organizację Euro w dużej mierze zawdzięcza swojemu partnerowi.

Zdaniem Andrzeja Biernata, im więcej Europejczyków zobaczy Ukrainę, tym lepiej Europie będzie zrozumieć ukraiński sposób myślenia i działać na rzecz integracji tego kraju z Europą.

Biernat dodał, że zapowiedzi bojkotu mistrzostw przez Europejskich polityków z powodu więzienia Julii Tymoszenko są tylko pustymi gestami.

Także podkarpacki poseł Solidarnej Polski Mieczysław Golba uważa, że nie powinniśmy dopuścić do bojkotu Euro 2012 na Ukrainie. Jego zdaniem, nie jest to dobry pomysł, gdyż jesteśmy współgospodarzami Piłkarskich Mistrzostw Europy.

Według gościa Polskiego Radia Rzeszów, kto poprze bojkot, tym samym wesprze Rosję i Putina, który chce umocnić swoje wpływy na Ukrainie.

Mieczysław Golba zwrócił też uwagę, że mistrzostwa przyniosą Polsce duże zyski finansowe, co ma duże znaczenie zwłaszcza podczas kryzysu.

Jak dodaje poseł Mieczysław Golba, Solidarna Polska popiera udział prezydenta Bronisława Komorowskiego w spotkaniu państw Europy środkowo-wschodniej w Jałcie i jego nawoływanie do zmiany prawa na Ukrainie.

Zdaniem posła, należy wspierać przemiany demokratyczne na Ukrainie właśnie poprzez zabiegi demokratyczne, a nie bojkot. Poseł Mieczysław Golba podkreśla, że Solidarna Polska zawsze będzie się podpisywała pod tymi inicjatywami, które są w interesie naszego kraju. A jest nim właśnie współpraca z Ukrainą - stwierdził.

Dowiedz się więcej na temat: bojkot | Andrzej Biernat | Ukraina | Euro 2012 | Rosja

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy