Reklama

Reklama

Śmiertelne żniwo fali upałów w Pakistanie

Na skutek trwającej tydzień fali upałów w Karaczi na południu Pakistanu zmarły już 1233 osoby - poinformował w sobotę Nazar Mohammad Bozdar z biura ds. katastrof w prowincji Sindh. Z powodu udaru cieplnego od 20 czerwca hospitalizowano w Karaczi 65 tysięcy ludzi.

Poprzedni bilans, ogłoszony w czwartek, mówił o 1079 ofiarach śmiertelnych.

Reklama

W szpitalach pozostaje obecnie blisko 2 tys. pacjentów z różnymi dolegliwościami wywołanymi upałami - dodał Bozdar. Temperatura w sobotę spadła w Karaczi do 34 st. Celsjusza.

Fala gorąca, uznawana za najgorszą od 1981 roku, nadeszła 20 czerwca; temperatury sięgały 45 st. Celsjusza. Sytuację pogorszyły wielogodzinne przerwy w dostawach prądu, niedobory wody pitnej oraz fakt, że muzułmanie obchodzą właśnie ramadan, podczas którego wymagany jest post od wschodu do zachodu słońca.

Niektóre sklepy w Karaczi odmawiały sprzedawania wody i lodu w ciągu dnia powołując się na pakistańskie prawo, które zakazuje publicznego łamania postu w ramadanie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy