Reklama

Reklama

Słowacja: Część uczniów wraca do szkół

Do szkół od poniedziałku wracają uczniowie z pierwszych czterech klas podstawówek i ostatniego rocznika szkół średnich - ogłosił słowacki rząd. Minister zdrowia Marek Krajczi poinformował także, że Słowacja stara się pozyskać rosyjską szczepionkę przeciwko COVID-19.

Warunkiem powrotu uczniów do szkół jest posiadanie przez jednego z rodziców negatywnego testu na obecność koronawirusa, a minister szkolnictwa Branislav Groehling wyjaśnił, że rodzice będą składać oświadczenia w tej sprawie. Takie same zasady obowiązywać będą dla rodziców przedszkolaków.

Reklama

Naukę w szkołach będą mogli podjąć także uczniowie ostatnich klas wszystkich typów szkół średnich. Warunkiem jest posiadanie przez młodzież negatywnego testu, które mają być powtarzane co siedem dni, a ich przeprowadzanie mają zapewnić szkoły. Groehling zapowiedział, że w kraju jest wystarczająco dużo testów antygenowych i przypomniał, że trwa przetarg, mający zapewnić dla szkół testy, w których próbka pobierana jest poprzez płukanie gardła.

Szczepienia na Słowacji

Minister Krajczi powiedział, że Słowacja stara się o rosyjską szczepionkę Sputnik V, która nie jest uznana przez Europejską Agencję Leków (EMA). Według szefa resortu zdrowia na jej stosowanie na Słowacji wystarczy zezwolenie, wydane przez jego urząd, ale przyznał, że byłoby to skrajne rozwiązanie.

9 lutego na Słowację ma dotrzeć 150 tys. dawek szczepionki AstraZeneca. Będzie ona podawana osobom, które mają choroby towarzyszące i nie ukończyły 55. roku życia oraz pracownikom wykonującym ważne zadania dla funkcjonowania infrastruktury państwowej.


Chcesz wiedzieć więcej na temat pandemii koronawirusa? Sprawdź statystyki:

Polska na tle świata

Sytuacja w poszczególnych krajach

Wskaźniki w przeliczeniu na milion mieszkańców

 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama