Reklama

Reklama

Siódma rocznica zniknięcia Madeleine McCann

Mija siódma rocznica zaginięcia brytyjskiej dziewczynki Madeleine McCann, porwanej 3 maja 2007 roku podczas wakacji w Portugalii z sypialni w hotelu w Praia da Luz.

Po starannym, dwuletnim przeglądzie sprawy, Scotland Yard podjął własne dochodzenie w lipcu zeszłego roku. W październiku śledztwo wznowiła też portugalska policja. Jak dotąd - bez rezultatu.

Przed rocznicą porwania rodzice Madeleine, Gerry i Kate McCann mówili BBC: "Toczą się dwa niemal równoległe dochodzenia, co po prostu nie ma sensu."

Reklama

"Obie policje powinny pracować razem, żeby nie powielać wysiłków przez co śledztwo toczy się o połowę wolniej" - uważają.

Rodzice Madeleine od 7 lat snują domysły na temat jej losu: "Myślę, że nie można wykluczyć, że Madeleine porwał ktoś, kto chciał mieć dziecko, kto ją kocha i dba o nią. To byłby chyba najlepszy scenariusz, ale jest oczywiście wiele innych" -- powiedział Gerry McCann. Jego żona dodała, że jeszcze trudniejszą rocznicą od dnia porwania będą dla niej za kilka dni 11. urodziny Madeleine.

Podczas wywiadu w studiu BBC, matka zwróciła się wprost do niej: "Kochamy cię Madeleine, tęsknimy za tobą codziennie, od tamtego pierwszego dnia. Czekamy na ciebie i nigdy nie damy za wygraną i zrobimy co się tylko da, żeby cię odnaleźć."

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje