Reklama

Reklama

Siedmiolatek z Polski miał zostać pobity w Wlk. Brytanii. Rzecznik praw dziecka interweniuje

Zażądam od Rzecznika Praw Dziecka w Anglii interwencji w sprawie siedmiolatka z Polski pobitego w angielskiej szkole - zapowiedział na Twitterze rzecznik praw dziecka Mikołaj Pawlak. Według relacji ojca dziecka, chłopiec został pobity za to, że jest Polakiem.

O pobiciu dziecka napisał portal "Polish Telegraph". Jak podał, w miniony wtorek (10 listopada) siedmioletni Gabriel stał wraz z grupą uczniów z innych klas przed szkolną stołówką w jednej ze szkół w Halifax w północnej Anglii. Na oczach wielu rówieśników został napadnięty i pobity. Upadł i przez chwilę się nie ruszał. 

Reklama

Sprawcami napaści byli uczniowie ze szkoły, którzy od dłuższego czasu dokuczali chłopcu za to, że jest Polakiem. Wcześniejsze zaczepki i prośby rodzica kierowane do szkoły o interwencję zbagatelizowano - relacjonuje portal. 

"Polish Telegraph" pisze również, że ojciec chłopca nie otrzymał pomocy ani ze strony szkoły, ani policji.

W poniedziałek (16 listopada) rzecznik praw dziecka zapowiedział, że zażąda od swojego angielskiego odpowiednika interwencji "w tej bulwersującej sprawie". Zapewnił jednocześnie, że podczas wtorkowego forum Europejskiej Sieci Rzeczników Praw Dziecka wniesie o podjęcie "pilnych działań dla powstrzymania dyskryminacji polskich dzieci".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje