Reklama

Reklama

"Serbia stała się krajem tranzytowym dla uchodźców"

Angela Merkel obiecuje Serbii pomoc w przezwyciężeniu problemu uchodźców.

"Serbia stała się krajem tranzytowym dla tysięcy uchodźców" - powiedziała w środę późnym wieczorem w Belgradzie kanclerz Niemiec.

Reklama

Szacuje się, że obecnie każdego dnia do Serbii napływa tysiąc uchodźców, głównie z ogarniętej wojną domową Syrii. Większość z nich traktuje Serbię jako kraj tranzytowy w drodze do Unii Europejskiej, przede wszystkim - do Niemiec.

"To ogromne wyzwania dla takiego kraju jak Serbia" - powiedziała szefowa niemieckiego rządu, na wspólnej konferencji prasowej z premierem Serbii Aleksandarem Vucziciem.

Angela Merkel podziękowała Vucziciowi za jego wkład na rzecz stabilizacji w regionie i gotowość do kompromisu w konflikcie kosowskim. Kanclerz obiecała także niemieckie wsparcie reform gospodarczych w Serbii. "Pozytywnie" oceniła wysiłki Belgradu na rzecz integracji z UE. Podkreśliła także, że Serbia stała się "filarem bezpieczeństwa w regionie".

Premier Vuczić zapewnił, że jego kraj nadal będzie zabiegał o wejście do Unii Europejskiej. Formalne negocjacje w tej sprawie rozpoczęły się na początku 2014 roku.

Szef serbskiego rządu podkreślił, że Angela Merkel odegrała kluczową rolę w "stabilizacji stosunków na Bałkanach".

W czwartek rano kanclerz Niemiec spotka się jeszcze w Belgradzie z prezydentem Serbii Tomislavem Nikoliciem, a następnie uda się do Bośni i Hercegowiny. Pierwszym etapem jej dwudniowej podróży na Bałkany była Albania. W Tiranie szefowa niemieckiego rządu przeprowadziła rozmowy z premierem tego kraju Edim Ramą i prezydentem Bujarem Nishanim.

Dowiedz się więcej na temat: Serbia | uchodźcy | Angela Merkel

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje