Reklama

Reklama

Sawczenko zapłaciła grzywnę, by móc wrócić na Ukrainę

Ukraińska lotniczka Nadija Sawczenko zapłaciła grzywnę w wysokości 30 tys. rubli (ok. 1,8 tys. zł) za rzekome nielegalne przekroczenie granicy Rosji. Poinformowała o tym jej matka - Maria Sawczenko. Lotniczka początkowo odmawiała uiszczenia kary. Jej obrońca - Mykoła Połozow - przekonał ją jednak do tego, ponieważ w przeciwnym razie nie uzyskałaby dokumentów umożliwiających jej powrót na Ukrainę.

Obecnie trwa procedura wymiany ukraińskiej nawigatorki na dwóch funkcjonariuszy rosyjskiego wywiadu GRU, skazanych na Ukrainie. Według adwokata, procedura odesłania jej do kraju będzie trwała co najmniej pół roku.

22 lata łagru

Rosyjskie władze skazały Sawczenko na 22 lata kolonii karnej, oskarżając ją o nielegalne przekroczenie rosyjskiej granicy i przyczynienie się do śmierci dwóch rosyjskich dziennikarzy podczas walk w Donbasie w 2014 roku. Sawczenko nie przyznała się do winy i utrzymuje, że została uprowadzona przez separatystów do Rosji, zanim dziennikarze zostali zabici.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy