Reklama

Reklama

"Salvator Mundi". Eksperci podważają autentyczność obrazu

Eksperci z Francji podważają autentyczność najdroższego obrazu na świecie - słynnego "Salvatora Mundi". Obraz został zakupiony w 2017 roku za kwotę 450 milionów dolarów jako dzieło Leonarda da Vinci. Francuzi twierdzą jednak, że obraz nie jest dziełem mistrza, ale jego ucznia.

Reklama

Francuscy eksperci wiedzą, że obraz "Salvator Mundi" nie jest dziełem Leonarda da Vinci - ujawnił reżyser Antoine Vitkine, autor filmu dokumentalnego, który zostanie wyemitowany 13 kwietnia w telewizji France 5. 

Reklama

W rozmowie z francuskimi mediami reżyser poinformował, że w 2018 roku laboratorium w Luwrze przeprowadziło trzymiesięczną analizę dzieła. Eksperci ustalili wówczas, że obraz nie został namalowany przez Leonarda da Vinci, ale przez jednego z jego uczniów. Muzeum w Luwrze nie skomentowało tych informacji.

Według autora filmu obraz "Salvator Mundi" został zakupiony w 2017 roku przez pośredników księcia Mohammed bin Salmana - faktycznego przywódcy Arabii Saudyjskiej. Kilka miesięcy później książę miał poprosić prezydenta Francji Emmanuela Macrona o przekazanie dzieła do Luwru w celu potwierdzenia autentyczności płótna.

Pomimo negatywnego wyniku badania bin Salman domagał się, aby obraz został przedstawiony jako stuprocentowe dzieło Leonarda podczas wystawy w Luwrze z okazji 500. rocznicy śmierci mistrza. Książe żądał również, aby "Salvator Mundi" został wystawiony obok najsłynniejszego płótna artysty - portretu Mony Lisy. Francuskie władze odmówiły, a bin Salman nie zgodził się na pożyczenie obrazu.

Przekaż 1 proc. na pomoc dzieciom – darmowy program TUTAJ

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje