Reklama

Reklama

RPA: Uratowano wszystkich górników uwięzionych w kopalni złota

Wszystkich górników, którzy z powodu awarii prądu przez ponad dobę byli uwięzieni pod ziemią w kopalni złota w środkowej części RPA, udało się uratować. Około tysiąca osób, całych i zdrowych, wyjechało w piątek na powierzchnię.

"Wszyscy wyszli" - powiedział AFP rzecznik operatora kopalni, południowoafrykańskiej firmy Sibanye-Stillwater James Wellsted. Dodał, że nikt poważnie nie ucierpiał, "tylko w niektórych przypadkach doszło do odwodnienia czy podwyższenia ciśnienia, ale to nic poważnego" - wyjaśnił Wellsted.  

Reklama

Górnicy zostali zablokowani w leżącej 240 km na południowy zachód od Johannesburga, w prowincji Wolne Państwo, kopalni Beatrix z powodu problemów z prądem, do których doszło w wyniku burzy. W ich następstwie przestały działać m.in. kopalniane windy. 

Gdy dostawy prądu udało się w całości przywrócić, pracownicy kopalni windami wydostali się na powierzchnię. Rzecznik obiecał, że wszyscy zostaną przebadani i zarówno oni, jak i ich bliscy, będą mogli skorzystać z pomocy psychologa.  

AFP zauważa, że do wypadków górniczych w RPA, na której terytorium znajdują się najgłębsze na świecie kopalnie, dochodzi dość często. W 2015 roku zginęło w nich 77 osób.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje