Reklama

Reklama

RPA: Ucieczka krokodyli z farmy hodowlanej. "Zagrożenie dla ludzi"

Trwają poszukiwania młodych krokodyli, które uciekły z farmy hodowlanej w Prowincji Przylądkowej Zachodniej w Republice Południowej Afryki - poinformowały w czwartek władze tamtejsze władze. Dotychczas udało się schwytać 26 gadów. Nie wiadomo, ile pozostaje na wolności.

Krokodyle nilowe uciekły w środę do rzeki Breede z farmy hodowlanej w okolicy Bonnievale. Zwierząt poszukują policjanci, właściciele ziemscy i urzędnicy zajmujący się ochroną przyrody.

Reklama

Władze podały, że krokodyle mają do półtora metra długości.

- Złapaliśmy dotąd 26, ale nie jestem w stanie powiedzieć, ile jest jeszcze na wolności - powiedziała Petro van Rhyn, rzeczniczka regionalnej służby ochrony środowiska CapeNature.

Hodowane głównie na skóry krokodyle mogą osiągać długość pięciu metrów, a dorosłe samce ważą ponad pół tony.

- Stanowią średnie zagrożenie dla ludzi, ponieważ są zwierzętami hodowlanymi przyzwyczajonymi do regularnego karmienia i nie polują na pożywienie, ale są dzikie i kierują się instynktem - powiedział rzecznik rządu Prowincji Przylądkowej Zachodniej James-Brent Styan. Zaapelował o niezbliżanie się do rzeki.

Przekaż 1 proc. na pomoc dzieciom - darmowy program TUTAJ

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama