Reklama

Reklama

RPA: Silna eksplozja w rafinerii koncernu Engen

Do silnej eksplozji doszło w piątek rano (4 grudnia) w rafinerii koncernu Engen, zlokalizowanej w miejscowości Wenthworth pod Durbanem w Republice Południowej Afryki. Służba ds. klęsk żywiołowych i sytuacji nadzwyczajnych prowincji KwaZulu-Natal potwierdziła wybuch. Nie ma informacji o ofiarach śmiertelnych.

- Udzielono pomocy sześciu osobom, które nawdychały się oparów, ale nic im nie zagraża - poinformował rzecznik agencji ratownictwa medycznego Advanced Life Support Paramedic, Garrith Jamieson. Dodał, że trwa gaszenie pożaru, a ratownicy próbują dotrzeć jak najbliżej miejsca katastrofy. 

Reklama

Jamieson wyraził opinię, że prawdopodobnie doszło do wybuchu na jednym z tankowców, który stanął w płomieniach.

- Nad rafinerią koncernu Engen unosi się gęsty dym i wciąż widać ogień - przekazał z kolei rzecznik służby ds. sytuacji nadzwyczajnych prowincji KwaZulu-Natal, Robert Mackenzie. Potwierdził, że do eksplozji doszło po godz. 7 czasu miejscowego (godz. 6 w Polsce).

Media w RPA podkreślają, że wybuch, do jakiego doszło w rafinerii, był słyszalny w wielu częściach czteromilionowego Durbanu, który jest głównym portem RPA i drugim pod względem wielkości miastem tego kraju.

Rafineria w Durbanie należała do lat 90. do koncernu Mobil. W 1993 r. spółka, która jest jej operatorem, zmieniła nazwę na Engen. Koncern ten jest obecny w blisko 17 krajach regionu, gdzie utrzymuje 1450 stacji paliwowych. Eksportuje produkty petrochemiczne do ponad 30 krajów położonych nad Oceanem Indyjskim.

Rafineria Engen przerabia dziennie 120 tys. baryłek ropy i ma w swej dyspozycji 180 tankowców. Reuters podaje, że RPA jest ważnym eksporterem produktów ropopochodnych. W kraju tym funkcjonuje w sumie sześć rafinerii. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje