Reklama

Reklama

Rozstanie chciała przypłacić życiem. Policjanci zdążyli ją uratować

Mediolańscy policjanci uratowali 24-latkę, która rzuciła się na tory wprost pod nadjeżdżający pociąg metra.

Powodem samobójczej próby było rozstanie z chłopakiem. Policjantom udało się szybko zareagować, ponieważ para kłóciła się i zwracała uwagę przechodniów. Gdy funkcjonariusze zbliżyli się do nich, kobieta wykrzyczała, że "nie może tego znieść" i ruszyła w kierunku torów. Policjanci pobiegli za nią i w ostatniej chwili zapobiegli próbie samobójczej.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy